Nieruchomości komercyjne
Pojęcie „nieruchomości komercyjne” na Górnym Śląsku nabrał faktycznego znaczenia w II połowie lat 90-tych ubiegłego stulecia, kiedy to sprzedawano pierwsze działki pod centra handlowe M1 w Czeladzi i Trzy Stawy w Katowicach. Szybko okazało się, że działki zlokalizowane przy głównych arteriach komunikacyjnych, a najlepiej przy ich przecięciu (jak dwie wspomniane wyżej lokalizacje) stały się nagle warte kilkunastokrotnie więcej, co w wielu przypadkach rodziło pole do spekulacji. Biorąc pod uwagę typ nieruchomości klasyfikowanych jako komercyjne na Górnym Śląsku można je podzielić z grubsza na trzy grupy: 1) dominującą – obszary przylegające do największych dróg (których w okolicach Katowic ciągle przybywa – ostatnio udostępniono do ruchu nowe kawałki autostrady A1 i Drogowej Trasy Średnicowej) przeznaczane w głównej mierze pod lokalizację inwestycji handlowych lub logistycznych; 2) ograniczoną – atrakcyjne działki w centrach miast nadające się również pod inwestycje handlowe, ewentualnie biurowe, rzadko rekreacyjne czy kulturalne – casus nowej siedziby Muzeum Śląskiego jest raczej wyjątkiem od reguły; 3) w końcu (przynajmniej na razie) marginalną – grunty atrakcyjne pod kątem umiejscowienia inwestycji mieszkaniowych, atrakcyjne na tyle, by projekt zyskał wartość dodaną dającą możliwość zwiększenie marży dewelopera na wybudowanych mieszkaniach – w samych Katowicach jest co prawda kilka takich lokalizacji (Trzy Stawy, okolice Parku Chorzowskiego), które zdawałyby się przeczyć tezie o braku takich nieruchomości w regionie, jednak poza stolicą województwa w odległości 30-40 kilometrów trudno wskazać inne.